Jesień ze swoją kapryśną aurą ma wpływ nie tylko na meteopatów. Coraz krótsze dni, coraz mniej światła, deszcze i chłodne wiatry nie sprzyjają utrzymywaniu dobrego nastroju. Nasza przysłowiowa złota polska jesień trwa zaledwie krótką i chwilę i szybko przeradza się w zimne błotniste dni. W tym czasie nie trudno o spadek nastroju i witalności, a w skrajnych przypadkach nawet o depresję. Szacuje się, że w Polsce na tę przypadłość cierpi aż 1,5 mln osób. Tak wynika z tegorocznego raportu Narodowego Funduszu Zdrowia. Warto zauważyć jednak, że mówimy tu tylko o przypadkach zdiagnozowanych – o osobach, które zgłosiły się do specjalisty i podjęły leczenie. Bardziej przerażająca jest jednak statystyka osób, które sięgają po antydepresanty. Z raportu NFZ wynika, że tylko w minionym roku leki przeciwdepresyjne (refundowane i nierefundowane) wykupiło ogółem 3,8 mln osób, w tym duży odsetek kupujących nie osiągnęła 18 roku życia.

Ci z nas, którzy źle radzą sobie z jesienną chandrą i spadkiem nastrojów często bagatelizują problem, tłumacząc go sobie tym, co dzieje się za oknem, inni „zajadają jesień” jeszcze inni zwyczajnie nie diagnozują tego stanu wstydząc się i bojąc się stygmatyzacji. Ważne jest jedno, nie powinniśmy lekceważyć jesiennego spadku kondycji, bo to wyraźny sygnał od organizmu, który stracił komfort. Zaniedbany stan melancholii, czy to sezonowy, czy też długotrwale utrzymujący się, może prowadzić do nerwic, stanów lekowych i ogólnej niedyspozycji fizycznej oraz społecznej. Oczywiście mówimy tu o przypadkach skrajnych, ale zawsze warto słuchać organizmu i wcześnie reagować na zachowania własnego ciała i psychiki.

Podkreślamy, że zawsze warto konsultować swoje niedyspozycje ze specjalistami i stosować się do zaleceń lekarzy i przepisanej terapii. Dodatkowo jednak można wspierać swój organizm stosując oleje CBD. O ich właściwościach we wspomaganiu leczenia stanów lękowych czy depresyjnych mówi się od lat. Ten coraz popularniejszy kanabidiol wykazuje pozytywne działanie w przypadku spadku nastroju, a nawet w poważnych nerwicach.

Jak działa olej CBD?


Zbadano, że nie tylko poprawia nastrój oraz samopoczucie, ale wykazuje również działanie relaksacyjne, a taki stan jest pożądany w przypadku jesiennej chandry, a tym bardziej w zdiagnozowanej depresji. Olejek CBD jest neutralny dla organizmu człowieka, więc nie powoduje uzależnienia dzięki czemu nie przyczynia się do gwałtownych zmian nastrojów spowodowanych jego brakiem.

W zamian naturalny olej CBD stosowany na depresję zwiększa poziom dopaminy i serotoniny – nazywanych hormonem szczęścia oraz glutaminianu w korze przedczołowej, która pozwala kontrolować gwałtowne stany emocjonalne i impulsywne zachowania. To właśnie dzięki temu jest tak bardzo skuteczny we wspomaganiu leczenia schorzeń tego typu. Oddziałuje na receptor (5-HT1A), który występuje w ośrodkowym układzie nerwowym, i który odgrywa ważną rolę w mechanizmach powstawania lęku. Jego dysfunkcja powoduje stany nerwicowe i depresyjne. Olej CBD bezpośrednio oddziałuje na ten ważny receptor w mózgu stymulując go i podnosząc poziom hormonów szczęścia. To naturalna i nieinwazyjna metoda na poprawę nastroju i samopoczucia, co potwierdza szereg badań przez lata prowadzonych na całym świecie.

Bezsenność, stres i nerwowość

To objawy, które często występują przy stanach depresyjnych. Czasy i tempo, w których żyjemy bardzo często skutkują chronicznymi problemami z wysypianiem się, utrzymują długotrwały stres w organizmie co w konsekwencji może prowadzić do nerwic. Dzieje się tak, ponieważ mózg przestaje funkcjonować poprawnie, wykazuje ograniczoną neuroplastyczność; nie potrafi dobrze gospodarować serotoniną, ma zaburzony cykl odpoczynku i nadmiernie reaguje na sytuacje stresogenne. Regularne stosowanie CBD w naturalny sposób (regulując działanie układu endokanabinoidowego) może pomóc pokonać ten stan.

W zależności od dawki, może uspokajać, wzmagać naszą uważność za dnia i co ważne pomagać wejść szybciej w pierwszą fazę snu. Dodatkowo CBD utrzymuje organizm na dłużej w głębokiej fazie snu, redukując jednocześnie zaburzenia fazy REM. Pozwala to na zdrowy wypoczynek i regenerację, która ma kluczowy wpływ na samopoczucie.

CBD pomaga przetrwać trudne chwile i wyraźnie podnosi na duchu i świetnie sprawdza się jako wsparcie dla psychoterapii u osób cierpiących na stany depresyjne.